niedziela, 22 marca 2009

Sorsele 2009 - Mercedesy pod biegunem - cz. I

Tośmy troszeczku poszaleli…………..

Tym razem na czterech kółkach po lodzie i na płozach i gąsienicach po śniegu!

W piątkowe popołudnie na zaproszenie naszych przyjaciół z Mercedes-Benz Warszawa Bogusia Kowalskiego i Krzyśka Tańskiego wylecieliśmy w składzie Marcin B i Michał S do Szwecji. Najpierw dotarliśmy do Stockholmu, a potem jeszcze prawie 1000 km napółnoc, aż prawie na Koło Podbiegunowe.Już z okien samolotu zapowiadało się ciekawie. Od Bałtyku na miejsce tylko śnieg, zamarznięte jeziora (więc też śnieg), lasy, no i czasem jakieś małe osiedla.

Z lotniska w Arvidsjaur (nie odważył bym się wymówiś tej nazwy) jeszcze tylko 100 km i jesteśmy w Sorsele, celu naszej wyprawy. Tu już tylko sympatyczne Szwedki, renifery, mocne bryki z gwiazdami na froncie i dalej już tylko lód i śnieg. Potem się okazało, że trafiliśmy idealnie z pogodą. Nie wiem jak mają Ci za nami, wiem, że ci przed nami mieli zimno – od minus 20 do minus 38!!! A my eleganckie minus 3-5, przeważnie do tego słoneczko. Dobrze też, że nie pojechaliśmy w grudniu, bo oprócz mrozu, jest jeszcze ciemność, długa ciemność – podobno jasno robi się na 2,3 godziny!

A potem to już tylko drift! I to drift na wiele sposobów i różnymi środkami komunikacji.

            Zaczęło się od Actrosów – 500KM, tylne opony z kolcami, kabina spięta na sztywno z podwoziem, zamiast naczepy za siodłem parę tonowych płyt! Na krótkie pytanie „kto ma prawo jazdy?” nasze dłonie z Michałem podniosły się automatycznie do góry i tym sposobem mieliśmy szansę ruszyć spod hotelu z fantazją. Jedyne jeszcze co należało się doszukać, to gdzie i jak się zmienia biegi, gdzie jest hamulec postojowy, nie mówiąc o całej masie czynności obcych kierowcy „malucha”. Potem już tylko próba zepchnięcia paru Szwedów z drogi, wjazd na mostek i dojazdówkę szerokości pojazdu (jednemu panu z zaprzyjaźnionej grupy to się nie udało) i wyjazd na błękitny lód. Podobno miał w tym miejscu 1 m grubości, ale nasi instruktorzy sugerowali, żeby maszyn nie parkować blisko siebie (wyglądali mi na takich, którym jednak bardziej zależy na tych nówkach, niż na grupie wspaniałych polskich przewoźników!!

A potem to już tylko kółeczka, poślizgi i zabawa na 102!

cdn...

Galeria zdjęć 




Wideo:






1 komentarz:

  1. macie jakieś filmiki z udziałem actrosów? pozdr :)

    OdpowiedzUsuń