600 koni pod maską, napęd na tył, 24 zawory. Jak wszyscy wiemy w firmie logistyczno-spedycyjnej cztery kółka to codzienność. Jednak rozglądając się po parkingu firmy No Limit odnosi się wrażenie że akurat tutaj te cztery kółka bywają bardzo niecodzienne. Obok olbrzymich ciężarówek z czarno-żółtym logo No Limit nie znajdziecie rzędu firmowych białych focusów ani granatowych opli astra. To co tam zaparkowano to niezła galeria osobliwości, i to osobliwości z duszą. Przykłady? Proszę bardzo:
Pierwsze miejsce od ściany: czarna Corvetta ……… Obok mały, trochę żabowaty ale za to zółciutko uroczy Buggy. Niewiele dalej na parkingu stoi pomalowany na wściekle żółty kolor Chevrolet. Można powiedzieć że ta bryka nie raz spadała z nieba. Ma jeszcze nawet haki do których doczepiano spadochron przez zrzutem samochodu……….. . Najbliżej wejścia natomiast stoi aktualny pojazd Marcina Blautha, prezesa No Limit, czyli wóz strażacki …… Ma wszystko jak trzeba, sikawki i toporki oraz zbiornik na wodę na miejscu. Jest jeszcze jedno cacko powożone często przez Marcina Blautha, o którym nie wolno zapomnieć. Nie parkuje co prawda przed pracą, ponieważ nie za bardzo nadaje się do jeżdzenia po mieście… To GMC Typhoon. Potwór na kółkach o mocy 1000 koni i wyniku 2.8 do setki. Na pytanie „Skoro nie jeździ po ulicach to gdzie?” odpowiedź jest prosta. Po torach, przeważnie o długości 1/4 mili. Marcin Blauth na Typhoonie GMC jest aktualnym mistrzem wyscigów na 1/4 mili w klasie …..
GMC from PFM-Studio on Vimeo.
Pasja szefostwa udziela się też czasem pracownikom. Stając przed decyzją o kupnie samochodu za takie same pieniądze można kupić nowego opla astra albo coś z duszą i historią. I tak właśnie zrobił Mirek Jeżyński, który pozbył się grzecznej niemieckiej fury i kupił z drugiej ręki Forda Mustanga GT. Ten samochód……………
W lecie konfiguracja na parkingu trochę się zmienia i sytuacja robi się luźniejsza. Kiedy jest ciepło miejsce samochodów zajmują motocykle. Obaj prezesi, a także wielu pracowników i to nie tylko plci męskiej przybywa do pracy w kasku i rękawicach. I co roku widać tych motorów pod No Limit coraz więcej.
0 komentarze:
Prześlij komentarz